WSPOMNIENIE O MAŁGOSI

„Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”. Znowu wracają do nas słowa ks. Twardowskiego. Małgosia odeszła od nas za szybko i za wcześnie. Jaka była?…trudno w kilku słowach wyrazić całą osobowość Małgosi – naszej etatowej ELEGANTKI. Przybyła do naszego Domu w 1988 roku, przeżyła więc z nami 31 lat. Ciągle jeszcze nam trudno przyjąć do wiadomości, że po ludzku nie ma jej już z nami…ale Ona jest i uśmiecha się swoim tajemniczym, zagadkowym uśmiechem. Pięknie haftowała kolorowe obrazy; lubiła tańczyć i tak zabawnie przekręcała głowę. Lubiła też biżuterię; różnego rodzaju i zawsze wiedziała co na siebie włożyć.  Była bardzo kochana nie tylko przez  swoją Mamę i Bliskich ale również przez Koleżanki i Kolegów naszego domu. Nasza GOSIA była dzielna do końca, do ostatnich chwil!. Pozostała pustka w II Rodzince i pustka w naszych sercach; ale ufamy, że jesteś Gosiu już w szczęśliwym świecie.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.